Prywatna sprawa - Lesley Lokko

„Prywatna sprawa” to kolejna już książka Lesley Lokko, którą przeczytałam. Książki tej autorki można by określić mianem literatury typowo kobiecej. Zazwyczaj mamy tutaj historię życie czterech kobiet, których losy splatają się w konkretnym momencie ich życia. Miłość, namiętność, którym nie zawsze towarzyszy happy end. Lokko star się w każdej książce uchylić rąbka tajemnicy dotyczącej życia w krajach Afryki lub innych mniej lub bardziej znanych zakątkach ziemi. Zawsze niezmiernie się cieszę, kiedy ukazuje się na rynku wydawniczym kolejna książka Lesley Lokko, nie inaczej było i tym razem. W zapowiedziach ciągle pojawia się stwierdzenie: „książka o sile, zemście i prawdziwej przyjaźni”. Hmmmm.. nie wiem czy takich właśnie słów bym użyła chcąc określić, o czym jest „Prywatna sprawa” Autorka po raz kolejny sięgnęła po „trudny temat”. Bohaterki to żony oficerów armii brytyjskiej i tak z jednej strony poznajemy ich świat, kiedy to muszą sobie radzić z samotnością, ciągłym lękiem strachem, kolejnymi przeprowadzkami i potrzeba dostosowania do nowych warunków życia. Z drugiej strony ukazuje nam się również obraz żołnierzy, którzy w obliczu śmierci, niebezpieczeństwa, stresu nie zawsze zachowuję się jak przystało na oficerów. Jednak po skończeniu książki zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę to jest jeszcze drugie dno tej historii. Mianowicie jak dzieciństwo, warunki, w których dorastamy, ludzie, którzy nas wychowują jak to wszystko już od lat najmłodszych nas kształtuje i wpływa na to, kim będziemy w dorosłym życiu. I może faktycznie „Prywatna sprawa” to książka o sile. Sile kobiet, sile żon, sile żołnierzy, ale i sile fizycznej o prawdziwej przyjaźni, nie do końca a czy zemście według mnie nie, ponieważ bohaterki w swoich działaniach nie kierują się na pewno taką dewizą. Uważam, że najnowsza powieść Lokko jest najpoważniejsza w swojej tematyce i na pewno nie jest lekturą łatwą miła i przyjemną jednak wartą polecenia