Podróż do miasta świateł. Rose de Vallenord. - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Po książkę sięgnęłam, ponieważ przeczytałam i Cukiernie pod Amorem i pierwszą część losów Róży z Wolskich. I powiedzmy może nie tyle się nie zawiodłam ile się nie rozczarowałam. Książka niewymagająca, przyjemna, spokojna lektura na długie wieczory. Mamy i piękne opisy Paryża z czasów Róży jak i współczesnego. Jedynie w niektórych miejscach miałam wrażenie , że dramaty w życiu Róży są niepotrzebnie namnażane w celu chyba podkręcenia akcji u mnie jednak budziły pewne znużenie. Ciekawa jestem czy kolejna książka autorki znowu będzie opowiadać historię kręcącą się w kręgu rodu Zajezierskich czy autorka pokusi się o utwór bardziej humorystyczny jak "Mariola, moje krople". Osobiście liczę na to drugie.